Wyginam śmiało ciało
Dlaczego mam spokojnie pójść spać skoro można się jeszcze pobawić. A niech się tata troszkę pomęczy i mnie złapie.
Martyna strasznie przepada za wszelkiego rodzaju słodyczami. Zdarza się tak, że na obiad już nie ma miejsca, ale coś słodkiego uda jej się jeszcze wcisnąć. Zobaczcie sami jak chętnie nasza pociecha objada się słodyczami.
Zima w Szczecinie nie odpuszcza i od dłuższego czasu wszędzie leży sporo śniegu, a za oknem utrzymuje się mróz. Rodzinka z Mazur śmieje się, że -8 to jeszcze nie zima, ale my nie jesteśmy tutaj przyzwyczajeni do takich temperatur. Ubrani jak Eskimosi wybraliśmy się z małą na sanki. Zabawa była przednia i pewnie jak zrobi się troszkę cieplej, bo aktualnie za oknem jest -13 stopni wybierzemy się ponownie. Poniżej krótki filmik z naszego rodzinnego spacerku.
W poprzednim filmiku widzieliście jak wcinam podwieczorek, a teraz samodzielnie wcinam już kanapki.
Jeszcze dużo muszę potrenować, ale chyba czas najwyższy zacząć uczyć się jeść samodzielnie.