Glut – podejście drugie
Wspominany wcześniej glut od dłuższego czas nie był już obiektem zainteresowania Martynki i kurzył się w kącie. Na topie były książeczki i kaczki na sznureczku. Zabawka jednak powróciła wczoraj do łask i znalazła zupełnie nowe zastosowanie.