Jemy ciastko
Martynka zaczęła dokarmiać tatę słodyczami. Zamiast zjeść wafelka postanowiła się nim podzielić. Nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie bo taty brzuch cały czas rośnie, a waga pokazuje już 9 z przodu.
P.S.
Wieczorem podczas kąpieli mała chciała mnie napoić wodą z wanny. Sprytnie nabierała wody do kubka i starała się podstawić go pod moje usta.